W ostatnim czasie zdarzylo sie w moim zyciu wiele...
Potrzebuje nowego miejsca w przestrzeni, miejsca gdzie moge zapisywac mysli... rzeczy dla mnie wazne, wrzucac zatrzymane w obiektywie chwile... miejsca, w ktorym bede soba i nie bede udawac, ze jest dobrze, kiedy czuje ze jest zle...
Zaczynam blogowanie po raz drugi... bez ciekawskich "podgladaczy", ktorzy mam nadzieje mnie tu nie znajda... Wiele zmian, nowy poczatek...
O czy bedzie? Chyba o wszystkim potrochu... o zyciu... o marzeniach... o miejscach, ktore widzialam... o moim malym Obi, ktory uczy mnie nowego patrzenia na swiat... i o fotografii, bez ktorej nie moglabym istniec...
p.s. czesc postow, ktore byly w jakis sposob dla mnie wazne, zostanie przeniesiona ze starego bloga

No comments:
Post a Comment